Graliśmy miesiąc na One80 Gladiator 3+

Wyświetlenia:534

Sklep Darter180.com udostępnił nam jakiś czas temu tarczę One80 Gladiator 3+. Co sądzimy o tej nowości na naszym rynku i jak wygląda ten produkt po kilkudziesięciu godzinach gry? Zapraszamy do lektury!

O producencie i modelu Gladiator 3+

One80 to ciekawa firma z ponad 25-letnimi tradycjami. Produkuje lotki, tarcze oraz akcesoria, a pod swoimi skrzydłami ma takich zawodników jak Deta Hedman, Jim Williams czy Ron Muelenkamp. Tarcza Gladiator 3+ to produkt świeży na naszym rynku, jednak zyskujący coraz większe uznanie na całym świecie. Do tworzenia tego modelu używany jest kenijski sizal pierwszej klasy. Gladiator posiada ultra cienki, wtopiony pająk oraz drut punktowy z “klasycznym fontem”. Na forach internetowych coraz częściej można spotkać się z opinią, iż jest to godny konkurent legendarnego Blade 5.

Wersje i ceny

Model Gladiator 3+ dostępny jest w 2 wersjach: z mocowaniem standardowym oraz z autorskim systemem Rotafix™. Ceny to odpowiednio 239 pln oraz 272 pln.

O samym systemie Rotafix™ dowiecie się więcej u Macieja Romaniuka na Kanale Darterskim. Modele różni tylko rodzaj mocowania – my testowaliśmy klasyczne rozwiązanie znane z innych tarcz.

Pierwsze wrażenia

Tarcza po wyjęciu z atrakcyjnego pudełka sprawia wręcz rewelacyjne wrażenie. Sizal jest równy i gładki, wszystkie pola są perfekcyjne a kolory takie jakie powinny być. Od razu w oczy rzuca się bardzo cienki i głęboko zatopiony pająk.

Po kilku fotkach i nacieszeniu oka dziewiczą tarczą przyszła pora na montaż, który okazał się bezproblemowy. Standardowo przybijamy gwoździkami 3 dystanse, a w środek wkręcamy śrubę mocującą. Wszystkie te elementy, oraz blaszka którą wkręcamy do ściany są oczywiście w zestawie – my mieliśmy już blaszkę po Unicorn Eclipse HD więc pozostało tylko nałożyć nowe One80, naciągnąć oponę i rozpocząć pierwsze testy.

Tarcza w praktyce

Z linii rzutu Gladiator prezentuje się bardzo ładnie. Gdy kilka lotek rozepchnęło sizal po raz pierwszy, od razu dało się usłyszeć jedno – jest wyraźnie ciszej niż na naszym Eclipsie. Lotki z klasycznymi grotami nie miały żadnego problemu i solidnie trzymały się w tarczy – nawet te wbite lżej czy pod “dziwnym” kątem.

Pająk jest naprawdę cienki co skutecznie eliminuje problem odbicia. Przez cały ten okres ani jedna lotka nie wylądowała na ziemi!

Tarcza nie jest za twarda, drut punktowy jest dobrze widoczny. Ani razu nie zdarzyło się, aby One80 obrócił się na ścianie (np. podczas wyjmowania lotek). Mając ten produkt na wyposażeniu można skupić się wyłącznie na grze i szlifowaniu umiejętności.

Podsumowanie

One80 Gladiator 3+ to rewelacyjna tarcza w przystępnej cenie. Opinie o jakości porównywalnej do słynnego Blade 5 okazały się prawdziwe i nic dziwnego, że coraz więcej zawodników przesiada się właśnie na tę markę. Na ten moment ciężko nam wyobrazić dartera, który był by rozczarowany tym produktem.

Zalety
  • cena
  • jakość wykonania
  • wtopiony, ultra cienki pająk
  • poziom hałasu
  • mocowanie pasujące do rozwiązań innych producentów (blaszka)
  • optymalna twardość sizalu
Wady
  • plastik mocujący drut punktowy

Na sam koniec zostawiliśmy jedyny problem Gladiatora 3+ – cztery plastiki trzymające drut punktowy. Już pod palcem czuć nienajlepszą jakość tych elementów. Prawdziwy problem przychodzi jednak, gdy trafimy w nie lotką, co nam zdarzyło się już drugiego dnia:

Nie rzutuje to na ostateczny werdykt, jednak jest to element który producent powinien w przyszłości poprawić.

Gdzie kupić?

W tej chwili nie występują problemy z dostępnością One80 Gladiator 3+. Obie wersje możecie kupić na darter180.com.

Standard:klik

Rotafix: klik

Czytaj także:

Shafty Cosmodarts Fit Carbon: nasza opinia po 2 tygodniach gry

Komentarze:0